Partnerstwo

2010-01-11 09:50:40 - Stary

Tagi: rodzina, partnerstwo

Sklep z butami w galerii handlowej. Na taborecie siedzi facet. Krzepki, wąsaty, późny trzydziestolatek. Ma tylko jeden but na sobie i nieobutą, drugą nogę w skarpetce trzyma niezgrabnie na nosku zdjętego, solidnego wibrama. Nie chce dotykać granitowej, zimnej podłogi stopą osłoniętą tylko skarpetką. Jego małżonka dobiera mu nowe buty. Robi to z niekłamaną lubością. Może czarny albo sznurowany, może półbut albo żółty, może wzorzysty albo nie, mokasyn. Przebiera gorączkowo albo z namysłem pudła uważnie czytając niektóre etykiety. W końcu wybiera: czarny, sznurowany półbucik. Mąż, z cierpliwą rezygnacją czekający na rozwój sytuacji nie protestuje w najmniejszym stopniu.

Wybrany but zostaje nałożony. Na komendę małżonki mąż kuśtyka w nim komicznie wokół bacznie go obserwującej połowicy. Oboje zgodnie oświadczają, że dobry i ładny. On zdejmuje but a ona go… odnosi i przebiera kolejne pudła. Po pewnym czasie przynosi żółty, potem jeszcze raz brązowy. Procedura się za każdym razem powtarza z całą okrutną dokładnością bez słowa protestu ze strony męża. Wychodzą wreszcie po dobrych dwóch kwadransach, nic nie kupiwszy. On w skupieniu wysłuchuje uwag małżonki o kiepskim wyborze butów w tym sklepie. Idą zapewne do następnego.

Pośród niewielu różnic dzielących kobiety od mężczyzn bardzo istotna jest aktywność. Mężczyzna dokonuje jednorazowego wydatku dużej ilości energii i potem się dość wolno regeneruje. Kobieta rozprasza swoją energię niewielkimi porcjami odtwarzając ją szybko w trakcie krótkich przerw. Stąd też wynika wstręt mężczyzn do zakupów, które wymagają niewielkiego wprawdzie ale stałego napięcia uwagi.

Kobiety, które na małżonkach skutecznie i trwale wymuszą swój sposób gospodarowania aktywnością łatwo doprowadzają ich do kompletnego zdziadzienia. Odbierają im bowiem szansę na regenerację sił. Jeżeli los je obdarzył krzepkim partnerem, proces biegnie wolniej, kiedy jest nim osobnik mikry – błyskawicznie.

I potem, mając w domu wrak mężczyzny albo zaczynają nienawidzić wszystkich chłopów na takiej samej zasadzie, na jakiej impotenci nienawidzą kobiet albo popadają w rezygnację. To z kolei zależy od tempa w jakim zniszczyły swego wybranka. W konsekwencji młodsze się stają feministkami, starsze zaniedbanymi kurami domowymi.

No i kwestia samczej dumy. Niby drugorzędna, bo wódz przecież nie stanie nagle w drzwiach sklepu i nie zakrzyknie: do boju. Ale gdyby, to jak będzie wtedy wyglądała oferma w jednym bucie? I “między bohatery” czy raczej do obierania kartofli trafi? I nic tak nie burzy ułańskiej charyzmy jak widok jeźdźca w gaciach. A tutaj, to jednobute, wąsate nieszczęście poddane praktykom damskiego zakupoholizmu, gdzie ma swoje pawie pióra? W wąsach?

I potem się dziwimy różnym politycznym dewiacjom. One się rodzą w domu z niezrozumienia istoty komplementarności związku kobiety i mężczyzny.



Komentarze:

hmm

To może dlatego ja nie robię zakupów z żoną.
Znaczy jedziemy razem do sklepów i się umawiamy o którejśtam godzinie gdzieś tam na powrót i każde idzie i robi to na co ma ochotę.


No, chyba, że czasami trzeba coś wspólnie wybrać.
Ale na szczęście wygląda to inaczej wtedy, niż na załączonym powyżej obrazku ;-)
Znaczy mam taka nadzieję ;-)...

pozdrowienia poranne po dotarciu do pracy w nędzne dwie i pół godziny…

PS a w ogóle, to fajnie, że napisałeś tę notkę...

Jacek Ka.
(2010-01-11 10:19:31)

Stary

ładna ilustracja :)
Swoją droga, w końcu przeczytałem skąd się to bierze

pozdrawiam

max
(2010-01-11 10:44:55)

Jacku!

Ja robię wspólne zakupy raz w tygodniu. Ale wtedy jestem wyłącznie siłą roboczą, kupuje się bowiem jadło, które mnie – od czasu jak ma być zdrowe – niewiele interesuje. Spożywanie przecież czegoś, co i tak nie ma żadnego smaku jest mi zupełnie obojętne. Czasem się w nieregularnych odstępach czasu jeżę ale tylko dla zasady.

Stary
(2010-01-11 11:29:32)

Maxie!

Dziękuję. Muszę się jednak przyznać, że się znam głównie na kamieniach a właściwie, to na sączącej się między nimi wodzie.

Stary
(2010-01-11 11:30:54)




Stary

notki:

Fatum
(2010-02-03 14:09:30)
komentarze: 6

Omnipotencja
(2010-02-02 17:24:00)
komentarze: 9

Ulung
(2010-02-01 21:57:06)
komentarze: 9

Monidło
(2010-01-31 13:33:42)
komentarze: 8

Karlusy
(2010-01-29 16:31:51)
komentarze: 16

Cug
(2010-01-28 09:09:18)
komentarze: 34

Międzymorze
(2010-01-27 09:16:01)
komentarze: 9

Zamiennik
(2010-01-24 10:12:15)
komentarze: 12

Przykład
(2010-01-21 10:00:22)
komentarze: 28

Los
(2010-01-18 12:07:34)
komentarze: 7

Noworoczność
(2010-01-16 13:52:27)
komentarze: 7

 » więcej